Szkolenia

Zapraszam do zapoznania się z opiniami uczestników.

 

 

MOCE WIESZCZÓW SŁOWIAŃSKICH

Mam dla Ciebie ważną informację, bo jak napiszę 'wieść' – możesz nie do końca załapać. A to już oznaka, że nie myślisz po polsku i wpadłeś w sieci obcych, mrocznych kabalistów.
Kiedyś było tak to, a tak, albo zupełnie inaczej. A teraz jesteś Ty i możesz wybierać. Możesz zapuszczać korzenie tam gdzie chcesz, bo z nich powstaje Twoja korona. Korzenie rosną do źródeł, lecz źródła można podważyć. Och jak bardzo pragniono, byś żywił wątpliwości!

Czy zastanawiałeś się kiedyś jak rozbudować przyrodzone szlachectwo? Jak okiełznąć pływy i je zrównoważyć? Nie Ty jeden. Zrobiono to już w czasach niepamiętnych, zaraz po tym jak tworzywo świata stało się tak gęste, że myśl nie docierała od ducha do ducha. Od oddechu do oddechu... Myślokształt naszych starożytnych już wtedy budował swe pole. Powstało słowo. Za słowem znak by nadać znaczenie, a za znaczeniami ciążenie by znak natchnąć mocą i ukierunkować tę moc w siłę. Życzę Ci, byś już teraz zaczął ten trud. Ćwiczenie daje krzepę, a krzepa możliwości.

 

ukryta warstwa języka, którego używasz na co dzień

Szkolenia mogą być uznane za korepetycje. Dostępne są za krążki ładu, czyli moją wdzięczność dla osób, którzy czytając tę stronę doznają szeregu olśnień, co przyspiesza ich rozwój i oszczędza wielu lat duchowej pracy i tym z nich, którzy wiedzą, że ktoś te lata postanowił kiedyś poświęcić i w końcu tym z nich, którzy nie pozostają na to obojętni i pragną więcej.

Ponadto osoby, które ukończyły szkolenia mają dostęp do tajnej grupy na Facebooku. Taka ona pewnie tajna jak cały Facebook, ale osoby tam zgromadzone okiełznęły już to i owo przy pomocy słowiańskich pism tajemnych.

 

Chcesz przygotować szkolenia u siebie? Napisz!

Wszystkie osoby czy towarzystwa zdolne do zwołania kilkuosobowej drużyny pragnącej wziąć udział w tych niezwykłych wtajemniczeniach proszone są o zgłoszenie swojej gotowości. Proszę pisać w tej sprawie. A w tym miejscu będą pojawiać się wieści dotyczące zajęć. U dołu strony można przeczytać opinie uczestników.

 

Szkolenia osobiste

 

Szkolenia pierwszego i drugiego stopnia trwają po 2 dni. Szkolenia tego rodzaju są osobistym przekazem i trudem.


ZAKRES SZKOLEŃ 

 

1 stopień — słowiański ład duszy!

 

W skrócie: to biełwica, obrazownie i praca rytualna.

Znaki są przydatne do wytworzenia spójnego sposobu rozmowy z podświadomością, oraz odzwierciedlenia świata. A rytuały wykorzystują cały układ nerwowy, w związku z tym błyskawicznie i dogłębnie pozwalają osiągać pożądane stany umysłu i ducha. Obrazowanie jest tworzeniem silnych wyobrażeń budzonych za każdą wypowiadaną głoską. Tak silnych, że wświetlają się w przyczynową warstwą świata. Można powiedzieć czary, ale z pewnością nie Mary.

Nie używanie tych narzędzi jest albo oznaką lenistwa, ale jak chcecie możemy to nazwać przerostem mocy żeńskiej, albo porażki w wojnie informacyjnej, kiedy to z potężnych istot duchowych, twórców własnej żyły rzeczywistości tworzone są uległe masy.

Dzisiejszy popezoteryczny new age oparty jest na kłamstwie w celu zniewolenia, lub przynajmniej unieszkodliwienia. Pomyśl o tym z tej strony.

Szkolenie kosztuje 400 zł – kliknij jak chcesz aby się zapisać, zostaniesz powiadomiony o najbliższych warsztatach
Szkolenie osobiste, tzn. dla jednej osoby kosztuje 1000zł. W cenie nocleg i posiłki – kliknij aby zamówić


Stopień przeznaczony jest dla ludzi, którzy z różnych przyczyn chcieliby zrównoważyć swój wpływ na rzeczywistość. I go wzmocnić. A jednocześnie zmęczyli się przedzieraniem przez szkoły, które ostatecznie pasują do słowiańskiej duszy jako przysłowiowa pięść do nie mniej przysłowiowego nosa.

Odwieczna, tajemna zasada, którą większość ludzi raczej przeczuwa niż potrafi wyrazić, brzmi: jak nie można dokonać zmian w sposób zwyczajny, to trzeba ich dokonać w sposób nadzwyczajny. Jako, że nadzwyczajność jest dziedziną niedostępną dla większości z nas, należy sięgnąć do niej poprzez podzwyczajność, czymkolwiek miałaby być.

W każdym razie stopień podnazwany jest w róży, ponieważ zagłębiamy się w sobie. I nie ma najmniejszego powodu, by iść dalej, zanim nie przepracujemy siebie. Dowiemy się więc jak nie robić tego na oślep.

• Poznamy w tym celu proste, wygodne i użyteczne wzorce kształtowania chwili obecnej, którymi niechybnie posługiwali się nasi starożytni. Skąd to wiemy? Z rozważań nad pozostawionymi świadectwami w świetle wiedzy tajemnej XXI wieku; z wędrówek poprzez świat Nawii do poprzednich wieków, co będzie nauczane na wyższym stopniu; z przeobrazowania imion tych wzorców, co pozwala nam wiedzieć o nich więcej, niż chciano by byśmy wiedzieli. Wzorce te w dawnych czasach nazywane były bogami i gdzieś na przestrzeni dziejów zaczęto oddawać im cześć.

• Największą bolączką dotyczącą najprzeróżniejszych szkoleń w zakresie samorozwoju jest to, że ledwie dziesiąta część uczestników korzysta z uzyskanej wiedzy na co dzień. Wynika to z prostej zależności, że uzyskane umiejętności muszą stać się nawykiem, ale by nawyk mógł powstać, to umiejętności te muszą być do czegoś potrzebne. Zwykle szybko postrzegamy, że możemy całkiem zwyczajnie przeżyć bez nich. A świat dostarcza nowych wrażeń. Tak więc najważniejszą umiejętnością jaką poznamy na stopniu I jest wplatanie zdobytej wiedzy w życie. Nazywa się to również wytrwałością.

• A poznamy między innymi proste rytuały rodowe. Niech nie zmyli nas nazwa. Nie ma to nic wspólnego z religią. Zadbamy o pieczę podczas wkraczania w Nawię (zaświat). To tzw. czteryt. Ponadto nauczymy się łączyć z duchem rodu. 

• Biełwica – Świątynne runy sarmackie białego boga. I znowu nie ma to nic wspólnego z religią. W okresach panowania nauki, rozmywa się zdolność rozróżnienia religii i magiji. Nauczymy się pisać i czytać rodzimymi runami, poznamy podstawy obrazowania, a więc kształtowania rzeczywistości w oparciu o język i znaki. Runy te nie wymagają wiele uwagi, ani pracowitości. Po prostu są i same przychodzą na myśl.

Biełwica jest trzonem warsztatów I stopnia. Służy ona do rozpoznania oraz zmian rozmaitych sił w podświadomości. Pozwala poznać ukrytą warstwę języka, którym posługujemy się na co dzień. 

Zatem nauczysz się:

– pisać, czytać i obrazować runicą

– zwracać uwagę by mówić polskimi słowami

– poznać siebie i niezrównoważone obszary w oparciu o uproszczenie świata i podziałkę Siwego Jaru

– poznawać głębsze znaczenie runów

– kształtować moc w oparciu o znaki

– tworzyć wewnętrzny układ działań w oparciu o osiemnaście znaków

– wykorzystać runy do pracy wewnętrznej

• Żywia – to moc wypełniająca świat, co więcej w określonych warunkach widoczna gołym okiem. Istnieje na skraju Prawii i Nawii, stąd w sanskrycie określa się ją słowem „PraNa”. Na marginesie warto dodać, że w niektórych krajach leczenie bioenergią jest refundowane z budżetu państwa. My nauczymy się wykorzystywać żywię w leczeniu oraz w obrazowaniu.  

Ten uczniowski stopień pozwala zrównoważyć pole mocy i nasiąknąć tym osobliwym, a wielce użytecznym sposobem rozumienia i działania. Już tutaj należy powiedzieć, że wszelkie poznane narzędzia są umacniające i nie należy wiązać ich z religią. A jeśli w ogóle, to z wyznawaną przez siebie. 

 

2 stopień — przekrocz granicę śmierci!

> W skrócie: to wędrówki na skraj zaświatów. Do miejsca, w którym wyobrażenia zaczynają żyć własnym życiem i do oczyszczających łez, które stojąc za tymi wyobrażeniami zmieniają postrzeganie świata. Stan ten obecnie odczytywany na elektroencefalografach określany jest jako theta. Pracujemy w parach, bo tak najłatwiej. Poznamy również sposoby samotnych wędrówek i pracy z większą grupą. To niezwykle uzdrawiające i oczyszczające doświadczenie. Będzie nie tylko czas, by przeżyć je samemu, ale nauczyć się wprowadzać innych w te odmienne stany świadomości. Zwrócimy szczególną uwagę na bezpieczeństwo takich podróży. Będziemy skupiać się na zwiększaniu częstotliwości drgania duszy.

Szkolenie kosztuje 400 zł – kliknij jak chcesz aby się zapisać, zostaniesz powiadomiony o najbliższych warsztatach
Szkolenie osobiste, tzn. dla jednej osoby kosztuje 1000zł. W cenie nocleg i posiłki – kliknij aby zamówić


Są to warsztaty dla czterech do sześciu osób. Dzięki tak małej liczbie uczestników mamy możliwość przećwiczenia wszystkiego dokładnie. Zakłada się, że każdą z poniższych umiejętności można uprawiać samemu, a jednak z kilku przyczyn zaleca się wkraczać w Nawię w kilkuosobowych drużynach, bądź co najmniej w parach.

Najlepiej, gdy zamawiająca szkolenie drużyna z tej samej okolicy chętna jest do cotygodniowych kilkugodzinnych spotkań w swoim gronie. Tu już nie ma mowy o ćwiczeniach, tylko o zwiedzaniu osobistych i ogólnych zaświatów, i zaprowadzaniu w nich ładu. Stopień ten właściwy jest stopniowi Żaka z moich książek. Nosi podtytuł czarny kwadrat, bowiem zaświaty te wcale nie są usłane różami i niejednokrotnie trzeba stawić czoła głębokim lękom.

Te dosyć, zdałoby się, niezależne umiejętności wymagają sporego zaplecza, stąd usilnie zaleca się, aby brały w nich udział osoby przygotowane przez I stopień, które ćwiczyły zdobytą wiedzę przez co najmniej 90 dni. Okazuje się, że tyle potrzeba by utrwalić nawyk.

Na poziomie rozumu drugi stopień jest zagęszczeniem świątynnych runów. Odnajdziemy zatem trzy tajemne znaki biełwicy. Oraz stanice odpowiadające za 7 pierwiastkowych natężeń pola mocy bądź zasad obowiązujących w trzech krainach bytności człowieka. Tudzież mówiąc językiem dawnym 7 duchów władających każdą z trzech krain Trygława. Trzeba mieć bowiem świadomość, że zasady te warto upostaciować. Na tym poziomie ustanawia się drużyny, ale na tym również poziomie okazuje się, że głębsze pokłady pisma są osobiste.

Na tej stacji powoli zaczyna być potrzebny klucz do glęgolicy — pisma wieszczów. Toteż klucz ten otrzymamy. Glęgolica nie jest jakoś szczególnie potrzebna w życiu, więc posługiwać będziesz się nią rzadko. Ale gdy pojawi się konieczność, będziesz jeśli nie wystarczająco uzbrojony, to przynajmniej należycie przygotowany, aby sobie broń wykuć.

Ponadto

– Poznasz doskonalsze sposoby pracy z polem mocy. Nazwane jest to rytem ożywienia kantyny. Chodzi o to, że zrównoważone dotychczas pole zaczyna w sposób uporządkowany przyciągać zdarzenia.

– Poznasz podstawy rozumienia i tworzenia znaków 

– Poznasz zawołanie i znak ducha rodowego (herb)

– Poznasz swoje wyższe ja — tu już połączenie z duchem Rodu jest niezwykle silne, wzmocnione herbem i zawołaniem. Duch Rodu różni się od tzw. janioła stróża, tym, że dba o cały ród, wyklucza wręcz zbawienie osobiste (znany z religii powszechnej tzw. katolicki indywidualizm), będące w swych przesadzonych uwypukleniach wręcz rozbijaczem rodzin. Duch, czy też Dziad Rodu, okazuje się być istotą namacalną w wewnętrznym świecie, która przekracza wszelkie zabezpieczenia, i naucza posługiwania się przyrodzonymi siłami.

– Nauczysz się przywracać pamięć poprzednich wcieleń

– Poznasz podstawy uzdrawiania mocą żywią

Wezwiesz duchy przodków, aby były dla Ciebie wsparciem i nauczysz się wprowadzać innych w stany, w których jest to możliwe.

– To tutaj nauczysz się łączyć z tą połową duszy, która zwiedza świat w innym ciele. Jako, że zstępujemy na Ziemię, by się uczyć, różnice między Wami są tak wielkie, że jedna ma w nadmiarze tego, czego druga cierpi brak. Lecz istnieje tu głęboka równowaga. Ten drugi Ty, tak wspaniały, drugi i kochany Ty (dla mężczyzny zwykle ona) posiada wszystkie odpowiedzi. Ale Ty dla niej też jesteś jednym wielkim pytaniem. Pewnie spotkacie się raz w życiu pałając nieokiełznaną, wzajemną miłością. Ale Wasze zjednoczenie może się uskutecznić dopiero po drugiej stronie zwierciadła. Tak są ustalone granice lekcji życia i przeznaczenia, a przekroczenie ich oznaczałoby wzajemną śmierć.

 

3 stopień — mnóż i rządź!

> W skrócie to sposoby zapanowania nad swoim światem wewnętrznym i jego wpływem przy pomocy jednego z najdoskonalszych pism jakie nosiła Ziemia. Spójny układ wewnętrznych wzorców. Opracowany wieki temu by rozwiązać każdy kłopot i przelewając nagromadzenia mocy – pozorne porażki przekształcać we wzrost w wyznaczonym kierunku.

Szkolenie osobiste, 2000zł. W cenie nocleg i posiłki, albo mój dojazd – kliknij aby zamówić

Glęgolica jest pismem władców. Dziś powiedzieli byśmy wyższej kadry kierowniczej.

To rodzimy odpowiednik kabały, a nawet teurgii. Jest nieocenionym narzędziem doświadczonych wieszczów i żerców. Jeśli chcesz nauczyć się czegoś o gwiazdach i przepisywać psalmy, to możesz po tych warsztatach poczuć się zawiedziony. A jednak stopień nazywany jest gwiazdka pomyślności. Podobnie jak ryt dla tych, którzy ożywili już swoją kątynę.

• Naucz się gromadzić i zarządzać swoją mocą w oparciu o znaki.

• Poznaj ukryte znaczenia słów.

• Przetwarzaj przestrzeń wokół Ciebie tak, aby układała się podług woli

• Poznasz 40 znaków głagolicy przystosowanej do współczesnego języka polskiego, poznasz ich sposoby przekształceń. Dowiesz się czym jest czterdzieści i cztery.

• Poznasz obrazowanie glęgolicowe oraz liczbowe wartości słów

• Nauczysz się tworzyć potężne pieczęci i zaklęcia, chociaż niektórzy woleliby nazywać je logami i afirmacjami. Ta sama skłonność językowa spowodowała, że wiedźma oznacza dziś jędzę, a ględzenie – pieprzenie głupot.

• Nauczysz się wyodrębniać i wywoływać 72 stany umysłu składające się na tzw. ostateczną esencję trygława.

• Poznasz tajemną siłę swej płci i moce kochania. 

Tak jak poprzednio zachęca się by uczestnicy warsztatów glęgolicowych byli odpowiednio przygotowani. Dzięki pierwszemu stopniowi posługiwanie się znakami wejdzie nam w krew. Drugi stopień nauczy posługiwać się odmiennymi stanami świadomości. Trzeci to fraktalna wisienka na torcie. Bez tortu może się okazać, że to pieniądze wyrzucone w błoto. A to niemałe pieniądze. Z tego właśnie powodu zachęca się, by drużyna wybrała z siebie choć jedną osobę uczestnicząc w jej kosztach.

 

 

Script logo
Design marcinkaczmar.pl