Więcej o K.siędze Wieszczów

Kiedyś myślałem: ale świetne, szkoda, że to nie ja napisałem. 

Przy innych okazjach myślałem: ale świetnie, że to ja napisałem.

Ale w przypadku K.sięgi Wieszczów pierwszy raz zdarzyło mi się pomyśleć, szkoda, że już to napisałem, bo chciałbym to napisać jeszcze raz :D

 

Na szczęście K.sięga Wieszczów wciąga jak chodzenie po świętych bagnach prowadzących do uroczysk Radogoszczy.

Wydaje mi się, że będę pracował z tą księgą przez najbliższe kilkadziesiąt lat.

 

Dokładniej chodzi o 72 byty duchowe przedstawione z imienia w II deseczce Księgi Welesa.

 

Tak się tu tak zachwycam, więc wypadałoby napisać kilka słów.

Baczni czytelnicy księgi przyrody zauważają zmieniające się co kilka dni nastroje. A to dopiero początek.

K.sięga Wieszczów opisuje pływy, którym poddane są istoty żywe w kole roku. Pozwala je wyodrębnić i się im przyglądnąć. Nie ma w tym nic szczególnie dziwnego. Ziemia krąży nieustannie ulegając tajemniczym promieniowaniom gdzieś z krańców wszechświata, zawirowaniom nagromadzeń z niebieskich otchłani, cechującym odczucia, a zatem i postanowienia, które wyłuskujemy z siebie z każdym mgnieniem oka.

Nasi starożytni dokonali podziału, a K.sięga Wieszczów ukazuje przyporządkowania.

Niby dusza trwa kilka tysięcy lat zanim się rozpadnie. Całkiem ciekawe założenie. Ma tylko dwie wady. Pierwsza jest o tym, że pracę wewnętrzną odkłada się na później, a druga, nie mniej ważna, no cóż: miłych poszukiwań!

Wielu badaczy praw zgodzi się, jak ważny jest dzień urodzenia, wielu potwierdzi, że chwila teraźniejsza ważniejsza jest po kroćset. Tysiące tysięcy tysiąców przeliczeń w mózgu zanim powiesz kolejną głoskę.

A cóż stałoby się gdybyś skupił uwagę na jednej z trzech krain, w której wiecznie trwasz: na rzeczywistości, na jej uzasadnieniu bądź na swoich wobec nich wyobrażeniach? Gdybyś pogłębił uwagę na swej woli, na rozsądku, uczuciach lub na urzeczywistnieniu? Gdybyś znalazł dopełnienie tych znaczeń i rozpatrzył na sobie wzajemny wpływ okoliczności?

Gdybyś odnalazł przeliczalne drganie dla ducha, duszy i ciała?

Przeobrazował imiona tych istot zgodnie z PRAdawną WieDzĄ?

Czy gdzieś na dnie nieskończoności, nie znalazł byś pępka świata, którym poniekąT jesteś?

A to dopiero połowa drogi. Bo gdybyś znalazł siebie i zwierćJAdło o poznanym mianie, czy korzystając z własnych mocy, nie mógłbyś powołać z tego odrębnego bytu chociażby dla siebie? W imię ćwiczenia, a może nawet miłości? A gdyby on nagle zaczął żyć swoim życiem i ukazywać Ci głupoty, z których jeszcze nie wyrosłeś?

Siewcy ciemnoty zaraz nazwaliby go wielkim przeciwnikiem. Siewcy zwątpienia zaraz nazwaliby go wymysłem, ale ty już doskonale rozeznany jesteś w tych siłach. Rozumiesz, pragniesz, czujesz i tworzysz.

I tak przebiega pierwszy rok. Może i drugi, bo któżby zdołał tak szybko przekształcić swoje nawyki? Później gotowy jesteś odnaleźć nieodkryte jeszcze uogólnienia i uszczegółoWienia. Gotowy jesteś również by, poproszony, wskazać rozmówcy: o tu kręcisz się w kółko, tu jesteś rozdwojony, a tam jesteś w czarnej... no wiadomo w czym: Weź się okiełz! 

To najbardziej spójny zestaw wysokich zaklęć słowiańskich od czasu palenia Arkony.

Script logo
Design marcinkaczmar.pl